Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 12 2019

9226 7113
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey vianieobecnosc nieobecnosc

May 05 2019

Soup.io jest jak niekończące sie toksyczne związki. Ile razy by nie znikała, Ty i tak do niej wrócisz.
Reposted fromriddl3m riddl3m viaeternaljourney eternaljourney
7491 471f
Reposted fromsoftboi softboi viaeternaljourney eternaljourney
9663 0b28
Reposted fromgrobson grobson vianieobecnosc nieobecnosc

May 01 2019

Wiesz, co się liczy długoterminowo w związkach? Nie jest to seks, nie są to emocje, nie jest to wygląd. Tym czymś jest spokój. Możliwość wyjechania z kumplami na weekend i nie zastanie po powrocie zapłakanych oczu. Możliwość zamknięcia się w pokoju i poczytania książki bez pytania: "Stało się coś? Kochasz mnie?". Możliwość umówienia się z koleżanką z pracy bez podejrzeń o zdradę, ale też bycie wolnym od podejrzewania swojej dziewczyny o to, że ciebie zdradza.
Najważniejsza jest przyjaźń z osobą, która potrafi samodzielnie żyć i to, żeby się wzajemnie nie podusić swoimi problemami, oczekiwaniami, lękami i emocjami. Każdy potrzebuje powietrza, żeby nim oddychać, a jeśli go nie ma, to idzie szukać go gdzieś indziej.
— Volant "Sexcatcher"
Reposted fromheavencanwait heavencanwait

Znajdź sobie kogoś kto będzie dumny,że ciebie ma.

— 18.58
Reposted fromrisky risky viaheavencanwait heavencanwait
Dobrzy ludzie zawsze siebie nisko cenią.
— Nathaniel Hawthorne, "Szkarłatna litera"
Reposted fromskrzacik skrzacik viaheavencanwait heavencanwait

Przyszła wiosna. Może ludzie obudzą się do życia. Stopnieją ostatnie sople lodu w ich sercach, w dłoniach zakwitną kwiaty życzliwości, a w oczach będzie można zobaczyć pierwsze, ciepłe, promienie słońca.

— Aleksandra Steć
Wydawałam pieniądze. Zmieniłam diametralnie fryzurę. Oddałam trochę ubrań i zmieniłam styl. Byłam silna. Byłam cierpliwa. Piłam alkohol jeśli miałam na to ochotę, ale nie w każdy weekend. Kupowałam ulubiony batonik za każdym razem, gdy oglądałam odcinek ulubionego serialu. Brałam długie gorące prysznice. Wstawałam wcześnie. Zaczęłam biegać. Pisałam. Znalazłam przyjaciół, którzy mnie słuchali i nie przerywali dopóki nie doszłam do jakichś wniosków. Uczyłam się. Czytałam. Sprawiłam, że mój Instagram jest całkiem fajny. Pisałam jeszcze więcej. Zrobiłam kolejny tatuaż. Kupiłam ulubiony żel pod prysznic i brałam jeszcze więcej kąpieli. Polubiłam swoje ciało. Depilowałam się przede wszystkim dla siebie. Opisywałam konkretne dni w dzienniku. Całe. Konkretne. Dni. Szczegółowo. Płakałam. Tęskniłam za domem. Nauczyłam się ciszy. Nauczyłam się być sama. Piłam dużo kawy. Zaczęłam cieszyć się świętami. Czułam się mądra. Spędzałam kilka weekendów sama. Robiłam sporo selfie. Jadłam czekoladę podczas oglądania jakichś głupot w TV. Medytowałam. Rozciągałam się. Tańczyłam, gdy nikt nie widział. Kupowałam kawy absolutnie niewarte swojej ceny. Nauczyłam się być sama ze sobą.
— Co zrobiłam, że przetrwałam?
9900 aade
Reposted frompastelowe pastelowe vianieobecnosc nieobecnosc
Dopamina uzależnia. Dlatego uzależniają nas osoby, z którymi wyjątkowo dobrze spędza nam się czas. Uzależniamy się od ich bliskości, bo jesteśmy przy nich dopaminowo pozytywie pobudzeni. I kiedy ta osoba odchodzi, to tęsknimy. Chcemy, żeby ona była cały czas, dlatego kontynuujemy daną relację. Czasami bywa to niebezpieczne.
— Janusz Leon Wiśniewski

Ja się przed Panem,
proszę Pana,
do naga rozebrałam.

I bez żadnej z masek,
wyprostowana,
z każdą ze swych blizn
przed Panem stałam.

Rozpinałam powoli
guziki strachu i rozczarowania.
Rozwiązywałam starannie
supełki zdradzonego zaufania.

Patrzył Pan na mnie
z niedowierzaniem -
bo któż na tyle ran zadanych
patrzyłby z pożądaniem?

Na nagie ramiona
gorycz wraz z włosami rozpuściłam.
Na nagich piersiach
ogół marzeń straconych utuliłam.

Ja się przed Panem,
proszę Pana,
do naga rozebrałam.

Ujrzał Pan wszystko:
to, czego chciałam,
tych, których kochałam,
to, czego się wstydziłam
i tych, za którymi tęskniłam.

I stoję przed Panem
nieco zrezygnowana -
bo jak po tym wszystkim
uwierzyć mam w Pana?

W szczerą chęć i oddanie,
Pana troskę,
pańskie zainteresowanie,
a przede wszystkim -
w to, że Pan ze mną zostanie?

— Biedrzycka
Ciekawa jestem co mówisz , gdy ktoś pyta o mnie.
Jeżeli mężczyzna widzi silną kobietę, która radzi sobie ze wszystkim sama, powinien pogłaskać ją czule po głowie, pocałować w czoło i utulić ją do snu. 
Silne kobiety nie urodziły się niezniszczalne. Musiały dużo przejść i wycierpieć, aby przybrać zbroję. 
Niczego nie potrzebują tak, jak szansy, by poczuć się słabą i małą w ramionach mężczyzny, który im na to pozwoli.
5886 5f95
Reposted fromsoftboi softboi viaeternaljourney eternaljourney

“ W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość, to jest ważne. ”

— A. Osiecka
Reposted fromlillaamyy lillaamyy viaeternaljourney eternaljourney
8681 b41e 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viaeternaljourney eternaljourney

April 28 2019

Można się bać miłości, można jej unikać, ignorować ją i uciekać przed nią, ale ona w końcu i tak nas dopadnie. I tylko od naszego podejścia zależy, czy wykorzystamy tę jedną jedyną szansę na to, by odnaleźć z kimś nasze szczęście.
— K.N. Haner - "Drwal. Miłość, która narodziła się z natury"
Przeznaczenia jednak nie da się oszukać. Los zawsze znajdzie sposób, by połączyć to, co ma być razem.
— Marcin Margielewski - "Jak podrywają szejkowie"
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl